Wtorek 24.03.2026

Czytania: Lb 21,4-9; Ps 102; J 8,21-30

Rozmowa, której stajemy się świadkami, słuchając dzisiejszej Ewangelii, toczy się na dwóch różnych poziomach. Jezus, który pochodzi z wysoka, mówi z perspektywy nieba, Jego przeciwnicy są głęboko zakorzenieni na ziemi i nie mają zamiaru poszerzać swojego spojrzenia. Nie rozumiejąc, że słowami Ja jestem Jezus ujawnia swoją tożsamość, dopytują Go, kim jest. Jezus daje im jeszcze jedną szansę, ponownie przedstawiając się: Ja jestem, mówię wam, ale na zanurzonych w ludzkiej tradycji faryzeuszach nie robi to wrażenia. Pomrzecie w swoich grzechach, jeśli nie spojrzycie wreszcie w górę, na Ukrzyżowanego na skutek waszych grzechów, który jest prawdziwym Synem Bożym, a Jego śmierć prawdziwie daje życie. Pozostawanie myślami jedynie na ziemi zamyka drogę do nieba, które Chrystus nam otworzył swoją śmiercią i zmartwychwstaniem.