Sobota 9.05.2026

Czytania: Dz 16,1-10; Ps 100; J 15,18-21

„Jeżeli świat was nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził”.
Chrystus pokazuje jasno, że prawdziwe życie Ewangelią nigdy nie będzie wygodne ani oklaskiwane przez świat. Świat bowiem, który dzisiaj coraz częściej staje się rzeczywistością żyjąca tak, jakby Boga nie było, zawsze będzie sprzeciwiał się prawdzie.
Widzimy to również dzisiaj. Coraz częściej wyśmiewa się tych, którzy wiernie trwają przy niezmiennej nauce Chrystusa i Kościoła. Człowiek, który odważnie mówi o grzechu, nawróceniu, czystości życia, świętości małżeństwa, obronie życia czy konieczności wierności Ewangelii, bardzo szybko staje się „niewygodny”. Świat woli bowiem takich „uczniów”, którzy rozmywają Ewangelię, dostosowują ją do mód i oczekiwań współczesności. Takim bije się dziś brawo, ponieważ nie stawiają wymagań i nie przypominają o konieczności nawrócenia.
Ale Chrystus mówi jasno: „Nie jesteście ze świata”. Uczeń Jezusa nie może szukać przede wszystkim aprobaty świata. Święci wszystkich czasów byli znakiem sprzeciwu. Byli wytykani palcami, niezrozumiani, nieraz prześladowani – właśnie dlatego, że należeli do Chrystusa.