Sierpień jest nazywany miesiącem trzeźwości od początku lat 80., kiedy to rozpoczęły się strajki w Stoczni Gdańskiej, gdy robotnicy poprosili społeczeństwo, aby zachować trzeźwość w intencji Ojczyzny. Tegorocznym hasłem zaproponowanym przez Konferencję Episkopatu Polski są słowa bł. kard. Stefana Wyszyńskiego „Trzeźwość polską racją stanu”. Inicjatywie przyświecają trzy intencje: odpowiedzialność za swoje życie, troska o bliźnich oraz modlitwa za Ojczyznę. Kard. Wyszyński mawiał, że w każdej polskiej rodzinie powinny być trzy elementy: wiara, miłości i trzeźwość. Trzeźwość jest walką z samym sobą, ze swoimi słabościami. Jest to chęć pokazania swojej wolności wewnętrznej. Trzeźwość to podjęcie walki duchowej ze swoimi słabościami, uzależnianiami, aby pokazać właściwą hierarchię wartości, jaką kieruje się w życiu. Coraz więcej jest młodych ludzi, którzy sięgają po alkohol. Jest to ucieczka od różnych problemów, stresów, sytuacji, które w ludzkim ujęciu wydają się nie do rozwiązania. Dlatego człowiek ucieka w używki, nie tylko alkohol, ale także internet, pornografię, narkotyki itd. A gdy raz się na tę drogę wejdzie, bardzo trudno z niej zawrócić. Wówczas okazuje się, że sami nie możemy sobie poradzić z uzależnieniem, które nami owładnęło i potrzebujemy specjalistycznej pomocy.